Kolejna książka przeczytana w tym roku to pozycja M.P. Rawinis "Misja dla dwojga". No cóż, nie wiele mogę napisać o tej książce, żadnych "ochów" i "achów", po prostu wpadła mi w ręce i już...Książka napisana prostym językiem, łatwa do przewidzenia...w sam raz na dni, w których nie można się skupić z jakiś względów....
M.P. Rawinis "Misja dla dwojga"
"Agnieszka rezygnuje z pracy w muzeum, planując półroczny wyjazd do Londynu. Wynajmuje mieszkanie na czas nieobecności i sprzedaje samochód. Jednak w drodze na lotnisko gubi wszystkie dokumenty i pieniądze. Jakby tego było mało, dowiaduje się, iż jej narzeczony spotyka się z inną kobietą. A to już wyraźny znak, że w jej życiu czas na radykalne zmiany. Podejmuje się więc z pozoru prostego zadania...Misja dla dwojga to pełna humoru współczesna opowieść o młodej kobiecie, która czasem czuje się bardzo dorosła, a niekiedy sprawia wrażenie bezradnej małej dziewczynki...."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz